Ona rodziła, a on jadł pizzę... Serio?!

Czegoś takiego na porodówce nie widzieli.
Ona rodziła, a on jadł pizzę... Serio?!
fot. istock.com
12.05.2023
Katarzyna Lemanowicz

Od miesiąca po Reddicie krąży zdjęcie, na którym kobieta w skurczu porodowym aż się wygina. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na pierwszym planie widać pudełko z pizzą. Jeden z ojców postanowił umili sobie czas w niekonwencjonalny sposób.

Jadł pizzę, kiedy jego żona rodziła

Zdjęcie szybko doczekało się ponad 160 komentarzy. Wiele z tych osób śmieje się z tego, co zostało uwiecznione, inne grzmią, jakby zachowanie ojca było niepoważne. Jego żona wywija się w konwulsjach, podczas gdy on cieszy się pizzą. „Cóż… nie. To nie jest zabawne” – pisze jeden z komentujących. Inny dodaje „Kobieta najwyraźniej odczuwa ogromny ból i uważam, że nie należy z tego żartować. Do ludzi, którzy wydają się niezdolni do empatii, wyobraźcie sobie to: mężczyzna złamie nogę i jest w szpitalu z żoną, aby zrobić zdjęcie rentgenowskie. Mężczyzna jest obolały, żona wyciąga telefon, robi mu zdjęcie, na którym on przewraca się z bólu, pokazując batonik Kitkat. Następnie umieszcza je w Internecie z napisem „Czas na przerwę? Czas na Kitkat.” Byłaby zawstydzona tym, ile osób ją krytykuje – bo tak powinno być.”
Czas na Kitkat.” Byłaby zawstydzona tym, ile osób ją krytykuje – bo tak powinno być.”
fot. Reddit

Co prawda, nie znamy kontekstu powstania całego zdjęcia, co faktycznie dzieje się na zdjęciu, czy jest ustawione czy może jednak nie, więc nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, czy przyszła mama żartuje. W dobrym tonie leży nie naśladować tej sytuacji, jeśli nie wiesz, czy nie zrobi to komuś przykrości - zawłaszcza twojemu partnerowi.

 

Przeczytaj również:

Polecane wideo

Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.05.2023 12:21
Nie każdy musi mieć dzieci, zawsze można skutecznie zabezpieczać się. Ja wybralam metodę mechaniczną i używam diafragmy Caya
odpowiedz
ZYta (Ocena: 5) 14.05.2023 12:18
Ja to strasznie nie mogę doczekać sie, jak zajdę w ciążę. na razie muszę brać leki na wyregulowanie hormonów i zapisywac cykle, mam monitor płodności afrodyta smart. jak już będę w ciąży to na pewno będę przerażona, bo po opowieściach koleżanek o porodach nie mam pozytywnego nastawienia...
odpowiedz
Polecane dla Ciebie