Porady dla mężczyzn starających się o dziecko

Nie tylko ty powinnaś o siebie dbać podczas starania się o dziecko.
Porady dla mężczyzn starających się o dziecko
fot. istock.com
03.04.2021
Katarzyna Lemanowicz

Z artykułu dowiesz się:

  • jak powinien dbać o siebie mężczyzna starający się o dziecko;
  • jak powinna wyglądać dieta mężczyzny starającego się o dziecko;
  • z czego powinien zrezygnować mężczyzna starający się o dziecko.

Nareszcie! Postanowiliście przestać się zabezpieczać w nadziei, że wasza rodzina wkrótce się powiększy. Wszyscy poinformowani spieszą z radami na temat tego, co powinnaś robić, żeby starania o dziecko były owocne. Zaraz, zaraz! Przecież do zajścia w ciążę, tak jak do tanga, potrzeba dwojga! Nie tylko ty powinnaś się starać przestrzegać szeregu zasad efektywnego planowania rodziny. Także twój ukochany, decydując się na poczęcie dziecka winien pamiętać o kilku sprawach. Żeby biedakowi łatwiej było zapamiętać, wymienimy je tutaj. 

Porady dla mężczyzn starających się o dziecko

Nie zapomnijcie o uprawianiu seksu. Nie, poważnie? Niby oczywiste, ale do zapłodnienia może dojść tylko przez kilka dni w miesiącu, a więc nie można ich przegapić. Pożądany efekt przynosi współżycie podczas owulacji i kilka dni przed nią. Optymalnym rozwiązaniem jest uprawianie seksu regularnie 2-3 razy w tygodniu. Podobno facet jest gotowy na seks absolutnie zawsze, jednak jest warunek: nie można na nim wywierać presji. Oj... chyba ten artykuł powinnam kierować bezpośrednio do panów... Wobec tego, dobrze: Drogi przyszły Supertato! Jeśli poczujesz, że intymne chwile z partnerką stały się równie obowiązkowe i romantyczne jak codzienne wyprowadzanie psa, to mam dwie rady: postaraj się ją zrozumieć. Obecnie seks stał się dla niej środkiem do osiągnięcia celu, ponieważ bardzo jej zależy na zostaniu mamą. Rada druga: powiedz jej, że nie chcesz być dla niej jedynie dawcą nasienia, a wtedy jest nadzieja, że to ona zrozumie ciebie.

mężczyzna w kuchni
fot. istock.com

Zdrowe odżywianie

Naprawdę nikt ci wcześniej nie powiedział, że chcąc zostać ojcem, powinieneś, tak jak twoja partnerka, zdrowo się odżywiać? To ja powiem: powinieneś! Spożywanie wartościowych produktów poprawia jakość nasienia, a zatem stwarza korzystne warunki do zapłodnienia. Pewnie myślisz sobie: koniec w wpadaniem do Maca po drodze z pracy... Niestety, masz rację, a przynajmniej nie rób tego za często. Zamiast tego postaraj się jeść pięć porcji warzyw i owoców dziennie – to ogromne bogactwo witamin! Ponadto pamiętaj o węglowodanach, znajdujących się m.in. w makaronie i pełnoziarnistym pieczywie, a także o mięsie i rybach, ponieważ stanowią one źródło białka. 

Zobacz więcej: Kryzys ojcostwa - czyli wszystko o męskiej wersji baby blues...

Koniec z paleniem!

Naukowcy ostrzegają, że palenie uszkadza spermę. Innym bezwzględnym argumentem na to byś rzucił palenie jest zagrożenie dla zdrowia twojego dziecka. Dym tytoniowy jest silnie trujący dla każdego, a już bezwzględnie nie powinny go wdychać kobiety w ciąży i niemowlęta. Palący rodzice zwiększają ryzyko zachorowania przez dziecko na SIDS (zespół nagłej śmierci łóżeczkowej). Zresztą, rzucenie palenia nie przyniesie korzyści zdrowotne nie tylko dla twojego dziecka i partnerki, lecz także dla ciebie. 

Ogranicz alkohol

Alkohol w rozsądnych ilościach ci nie zaszkodzi. Według najnowszych badań nie powinieneś jednak przekraczać pewnych norm: siedem puszek piwa lub sześć kieliszków wina, lub 14 kieliszków wódki tygodniowo (tylko pamiętaj o słowie "lub"). W przeciwnym razie twoje nasienie będzie mniej wartościowe, a ponadto obniży ci się libido, a przy staraniu o dziecko to na pewno nie pomoże.

 

 

ograniczanie alkoholu
fot. istock.com

Ciepłe gacie do szuflady

Twoje "naboje" winny być przechowywane w odpowiedniej temperaturze. Jak podają naukowcy, temperatura w okolicy narządów rodnych powinna być około dwa stopnie niższa, niż reszty ciała. Z pomocą przyjdą ci chłodne kąpiele, cienka, przewiewna bielizna i wystrzeganie się trzymania na kolanach laptopa. 

I co jeszcze?

Ano jeszcze ważne, byś nie odkładał zbyt długo decyzji o zostaniu tatą. Tak, tobie też tyka ten nieszczęsny zegar biologiczny... Plemniki też się starzeją i tak koło 50-tki może im się już nie chcieć. Ponadto spróbuj w miarę możności ograniczyć stres, który zdecydowanie nie sprzyja prokreacji. Stresujące mogą być m.in. te miesiące starań, w których się nie udało. Im dłużej się nie udaje, tym więcej nerwów, a wtedy o poczęcie jest jeszcze trudniej. Zatem bądź cierpliwy i nie przejmuj się początkowymi trudnościami – przecież na pewno w końcu wam się uda!

Polecane wideo

Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
Samanta (Ocena: 5) 16.06.2021 00:53
my korzystaliśmy z termometru owulacyjnego mysense do wyznaczania dni płodnych, dodatkowo badania i ja i partner
odpowiedz
lalka (Ocena: 5) 30.05.2021 17:43
Ja słyszałam o żelu pobudzającym plemniki prefert. Zamówiłam i z facetem zamierzamy stosować
odpowiedz
Polecane dla Ciebie