Czego ciężarna nie powinna jeść w Wigilię? Zachowaj ostrożność przy uszkach i pierogach
Kochasz karpia, kapustę z fasolą i sałatkę jarzynową, ale jesteś w ciąży i czujesz, że t dania, podobnie jak śledzie przejdą ci koło nosa. Ale zaraz, zaraz, czy ciężarna naprawdę nie może zjeść nic z wigilijnego stołu?
Jeśli macie nowoczesne podejście do wigilijnego menu i zamawiacie sushi, to faktycznie nie każde będzie dla ciebie. Nie powinnaś jeść surowych ryb, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zjadła np. tatar z wędzonego łososia czy śledzi. Masz ochotę na sałatkę jarzynową? Jedz do woli, ale nie z domowym majonezem, w tym roku musisz wybrać: Kielecki czy Winiary. W domowym majonezie są surowe jajka, a tych ciężarna powinna unikać.
W Boże Narodzenie odmówić sobie musisz też tatara wołowego. Surowe składniki pochodzenia mięsnego, rybnego czy jajka to za duże ryzyko. Bezwzględnie musisz unikać też alkoholu, nawet symboliczna lampka czerwonego wina nie jest wskazana. Na trawienie lepiej wypić kompot z suszu. Zrezygnować musisz też z serów pleśniowych z niepasteryzowanego mleka i... w sumie tyle.
To, że możesz śmiało zjeść większość dań, nie znaczy, że powinnaś się nimi objadać. W ciąży jesteś bardziej podatna, np. na wzdęcia, ogranicz więc spożycie dań ciężkostrawnych. Kapusta z fasolą i grzybami, czy grochem — symbolicznie. Same grzyby również obciążają układ pokarmowy, więc ostrożność zachowaj też przy uszkach czy pierogach.
Bardzo słone ryby, jak śledzie też mogą powodować dyskomfort trawienny, podobnie jak te smażone w głębokim tłuszczu, warto więc rybę dla ciężarnej upiec — będzie zdrowsza dla wszystkich przy stole. Możesz skosztować odrobinę makowca, czy kutii, ale mak również jest ciężkostrawny.
Z umiarem większość rzeczy, ale bardzo korzystne dla trawienia są np. wspomniany kompot z suszu czy barszcz czerwony na zakwasie lub z sokiem z cytryny. Sałatki z majonezem ze sklepu, pieczone ryby — też nie zaszkodzą. Spokojnie możesz jeść też sernik czy szarlotkę, a także piernik.
W Boże Narodzenie sięgaj też po niezbyt tłuste pieczone mięsa, możesz zjeść też odrobinę bigosu czy sałatki ze świeżych warzyw. Najważniejsze to nie przejadać się i zachować balans między siedzeniem a ruchem. Świąteczny spacer na pewno wyjdzie ci na zdrowie.