Późne macierzyństwo - tak czy nie?

Dawniej statystyczna Polka zachodziła w ciążę do 25. roku życia, dziś porównując chociażby z latami 90. zauważyć można, że współczesne kobiety decydują się na dziecko po trzydziestce, a nawet po czterdziestce.
Późne macierzyństwo - tak czy nie?
fot. istock.com
28.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Biorąc pod uwagę jak dzisiejszy świat się zmienia, tempo życia przyspiesza, nie ma wątpliwości, że i styl współczesnych kobiet uległ zmianie. Szczególnie w dużych miastach kobiety myślą o własnym rozwoju, karierze i aktywnym trybie życia. Jest to jeden z powodów, ale nie jedyny, dlaczego Polki rodzą coraz później. Zdarza się, że kobiety boją się zakładać rodzinę w obawie przed utratą pracy, są też przypadki zdrowotne u kobiet, które próbują daremnie zajść w ciążę przez wiele lat.  

Jaki jest powód późnego macierzyństwa i czy zawsze jest tylko wolnym wyborem kobiety?

Z medycznego punktu widzenia prawda jest taka, że im starsza kobieta, tym może mieć mniejsze szanse na zajście w ciążę, ale na ratunek przychodzi metoda in vitro. Późne macierzyństwo przestaje być tematem tabu. Dla wielu par w wieku dojrzałym leczenie niepłodności i zabieg in vitro to często jedyna szansa na własne dziecko.

Dr Sroka potwierdza przesunięcie się wieku, które decydują się na pierwsze dziecko. Z uwagi na to, że przeciętna 30-latka posiada około 12 procent liczby jajeczek zdolnych do zapłodnienia, zaś 40-latka ma ich jedynie 3 procent, coraz więcej par ma problemy, aby móc naturalnie zajść w ciążę i założyć rodzinę.

Zobacz więcej: Czy test na ojcostwo to powód do wstydu?

Współcześnie możemy liczyć na pozytywne w skutkach leczenie bezpłodności wykorzystując metody stymulacji hormonalnych, inseminacji, zapłodnień in vitro oraz użycia zamrożonych komórek jajowych, a także komórek anonimowych dawczyń. Dzięki tym metodom kobiety po czterdziestce mają szansę urodzić dziecko. Wśród tych czterdziestolatek są kobiety, które najpierw chciały zająć się własnym rozwojem i karierą, ale i te z przedwczesną menopauzą czy dotknięte chorobą i muszące się poddać leczeniu onkologicznemu.

Późne macierzyństwo

fot. istock.com

Właśnie takie warunki medyczne jak leczenie onkologiczne, chemioterapia i inne zabiegi, które uniemożliwiają zajście w ciążę zmuszają wiele par do odłożenia w czasie założenia rodziny. Tu bardzo pomocne jest zamrożenie zdrowych komórek jajowych, które można wykorzystać po zakończonym leczeniu pacjentki. Zamrożenie komórek jajowych można także stosować w przypadku niskiej rezerwy jajników u kobiet, przedwczesnej menopauzy, usunięcia jajników, poronienia oraz innych obciążeń genetycznych. Takie pobrane komórki jajowe są zamrażane i przechowywane w odpowiednich warunkach, a gdy przychodzi odpowiednia chwila, są rozmrażane i przygotowywane do zapłodnienia metodą in vitro, na podstawie wszystkich procedur. Dr Sroka podkreśla, że najwyższą skuteczność mają zamrożone komórki jajowe pobrane od pacjentki do 30. roku życia.

Procedury zapłodnień in vitro oraz z wykorzystaniem zamrożonych komórek jajowych są identyczne. Pobrane  w znieczuleniu ogólnym komórki jajowe są zamrażane w ciekłym azocie w temperaturze -196 stopni Celsjusza. Proces ten gwarantuje bezpieczeństwo przechowywania i możliwość wykorzystania komórek w wybranym momencie przez pacjentkę. Kiedy kobieta podejmuje decyzję o zajściu w ciążę, następnie w ramach kuracji przyjmuje doustnie leki hormonalne mające na celu przygotowanie błony śluzowej macicy do zagnieżdżenia zarodka. Kolejnym krokiem jest zapłodnienie rozmrożonych komórek jajowych przy użyciu plemników metodą in vitro, po 2-3 dniach komórki zostają wprowadzane do macicy pacjentki.

Zdarzają się sytuacje kiedy u jednego z partnerów zostaje zdiagnozowana niepłodność i wtedy do zapłodnienia in vitro może być wykorzystany materiał od anonimowego dawcy (dawca nasienia – w przypadku mężczyzn i dawczyni komórek – w przypadku kobiet). 

Kim są anonimowe dawczynie komórek jajowych?

Najczęściej to kobiety, które się leczą w klinikach leczenia bezpłodności i przystępujące do procedury zapłodnienia in vitro z powodu niepłodności partnera. Kiedy pobiera się od nich wiele komórek jajowych, najczęściej wyrażają również zgodę na to, aby przekazać je innym pacjentkom, które nie mogą zajść w ciążę z powodu medycznych ograniczeń pomimo kuracji. Do klinik w celu oddania do adopcji swoich komórek jajowych mogą zgłaszać się również młode i zdrowe kobiety do 32. roku życia, które nie leczą się z powodu swojej niepłodności czy też niepłodności partnera. Jest to coś w rodzaju aktu dobroczynnego, ale i te kobiety muszą przejść badania potwierdzające ich dobry stan zdrowia oraz spełnić dodatkowe warunki, takie jak m.in. urodzenie co najmniej jednego zdrowego dziecka.

Jak wyglądają w praktyce przeprowadzone zabiegi z komórkami jajowymi dawczyń w Polsce i na świecie? Pierwszy zabieg adopcji komórek zakończony urodzeniem zdrowego dziecka został wykonany w 1983 roku, w australijskiej klinice Monash IVF Clinic. Od tego momentu z roku na rok rośnie popularność tych zabiegów.

Zobacz więcej: Jedynak czy kilkoro rodzeństwa? Jedna z naważniejszych decyzji w życiu rodziców

W 2006 roku w 17 krajach członkowskich Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, przeprowadzono łącznie 11892 programów in vitro z wykorzystaniem komórek dawczyń, w wyniku czego urodziło się 4862 dzieci. W Polsce w 2010 roku wykonano 348 zabiegów z komórek dawczyń, ze średnią skutecznością 43%, w 2011 roku było to już 661 zabiegów ze skutecznością 37,6%.

Z każdym rokiem rośnie także liczba dawczyń komórek jajowych, np. w 1992 roku w Wielkiej Brytanii było ich 451, zaś w 2010 roku już 1258 kobiet. W Polsce, niestety, podobne statystyki nie są prowadzone.

Według statystyk kobiety po 45. roku życia znacznie częściej rodzą dzieci dzięki adopcji komórek jajowych niż w wyniku użycia własnych oocytów.

Współczesna medycyna daje wiele możliwości i szans kobietom, które decydują się na późne macierzyństwo z różnych przyczyn; są kobiety, które najpierw chcą zrobić karierę, rozwinąć się, podróżować, są też takie, które odczuwają strach, co powie szef, jeśli dowie się, że ta planuje rodzinę i wreszcie takie, które mają problem z zajściem w ciążę ze względów zdrowotnych - swoich lub partnera. Bez względu na to z jakiego powodu kobieta zamierza zostać matką w późniejszym wieku nie można zapominać, że wszystko ma dobre i złe strony. Późne macierzyństwo niesie z sobą zarówno cienie, jak i blaski.

Do zalet późnego macierzyństwa zalicza się:

  • Stabilizację – chodzi o stabilizację zawodową, finansową i rodzinną. „Starsza” mama często czuje się spełniona zawodowo, jej status materialny jest pewniejszy niż młodej mamy i jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo swojemu dziecku. Może o nie zadbać samodzielnie bez pomocy rodziny. Nie musi także się bać powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim ze względu na dłuższy staż pracy;
  • Dojrzałość – w porównaniu z młodocianymi matkami jest bogatsza o życiowe doświadczenia, potrafi podejmować bardziej przemyślane decyzje oraz ma większą świadomość macierzyństwa i co z tym jest związane;
  • Dbałość o zdrowie – matki, które w późniejszym wieku zachodzą ciążę mają świadomość chorób, niebezpieczeństw i ryzyka, dlatego częściej niż młode kobiety poddają się badaniom, bardziej dbają o siebie, dietę i ogólne zdrowie podczas ciąży i przed nią.

Do ciemnych stron późnego macierzyństwa zalicza się:

  • Wady genetyczne – dziecko może urodzić się w różnymi problemami genetycznymi. Winą może być zarówno materiał genetyczny ojca, jak również obumieranie i starzenie się komórek jajowych kobiet. Im kobieta jest starsza, tym większe ryzyko wystąpienia komplikacji;
  • Trudniejszy i cięższy poród – wśród starszych matek więcej przeprowadza się cesarskich cięć niż u młodych kobiet;
  • Różnica pokoleń i nadopiekuńczość – starsze mamy mają większą świadomość różnych niebezpieczeństw i zakrętów życiowych jakie czekają dziecko ze względu na swoje doświadczenie i przez to mogą mieć problem z akceptacją decyzji swojej latorośli, mogą bardziej ingerować w życie swojej pociechy. Matka ma także na uwadze jej własny wiek, więc nie może się doczekać pójścia na studia, małżeństwa, itd.

Przyjrzyjmy się mamom znanym z ekranu telewizyjnego, kolorowych gazet czy rozrywkowych portali internetowych. Kto zdecydował się na macierzyństwo za pomocą in vitro? Wszystkie te kobiety są piękne, zadbane. Wyglądają na szczęśliwe i spełnione - miejmy nadzieję, że to pełny i prawdziwy obraz, pokrywający się z rzeczywistością.

Polecane wideo

Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
Marta (Ocena: 5) 20.11.2021 23:14
jak jest wszystko okej ze zdrowiem, kobieta czuje się na siłach, taka zapadła decyzja, to super. Przy planowaniu dziecka dobrze mieć zapisy płodności, sama używałam cyclotestu MyWay i byłam zadowolona
odpowiedz
Elka (Ocena: 5) 02.11.2021 18:28
Mam znajomą, która na dniach będzie kończyć 43 lata, a za miesiąc rodzi. Ona czuje się dobrze, z maluszkiem też jest wszystko okej, a to najważniejsze. Zdążyłam już kupić pościel z sensillo, trochę ubranek i pluszaka. Z niecierpliwością czekam, aż brzdąc przyjdzie na świat.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie