Jak poprawić poziom dzietności w Polsce? Głowią się eksperci z różnych dziedzin, bo przy obecnym trendzie, współcześni 40-latkowie nie będą w stanie przejść na godziwą emeryturę, nie mówiąc o ludziach młodszych.
7 godzin na poprawę dzietności
Jeszcze w lipcu 2025 roku do sejmu wpłynęła petycja obywatelska, w której wyrażono troskę o zwiększenie dzietności, a także jako rozwiązanie problemu wskazano zmiany w prawie pracy dla kobiet w ciąży i rodziców. Autorzy petycji przypomnieli, że:
- według danych BGK oraz Fundacji Batorego – aż 32 proc. młodych dorosłych wskazuje złe warunki mieszkaniowe jako jedną z głównych przeszkód w decyzji o dziecku;
- z sondażu OKO.press z 2023 roku wynika, że ponad połowa kobiet w wieku rozrodczym obawia się komplikacji zdrowotnych związanych z ciążą, porodem lub chorobą dziecka;
- badania GUS oraz CBOS pokazują, że 22 proc. kobiet nie decyduje się na dziecko, ponieważ obawia się, że nie poradzi sobie z pogodzeniem pracy zawodowej z opieką nad dzieckiem;
- dodatkowe 13 proc. respondentek wyraża lęk przed utratą pracy po ciąży lub podczas urlopu macierzyńskiego;
- według wspomnianych badań BGK oraz raportów Fundacji Batorego, 31 proc. młodych dorosłych deklaruje, że ich sytuacja zawodowa jest zbyt niestabilna, aby myśleć o rodzinie - czytamy w portalu Rynek Zdrowia.
Polacy pracują za dużo, żeby zakładać rodziny
Polacy od lat utrzymują się w czołówce najbardziej zapracowanych narodów. Średnio w 2024 pracowaliśmy 41,3 h tygodniowo, to najwięcej w UE. Postulują więc do sejmu, aby w końcu skrócić czas pracy. Od dawna słyszymy, że tydzień pracy mógłby trwać 4 zamiast pięciu dni. Alternatywnie pojawia się propozycja, aby młodych rodziców obdarzyć przywilejem 7-godzinnego dnia pracy, zamiast 8.
Autorzy postulują także o większą ochronę ciężarnych w miejscu pracy, ich zdaniem, takie działania mogą przełożyć się na większą odwagę młodych ludzi przy zakładaniu rodzin.
Prawa rodziców w pracy i ochrona ciężarnych
Petytorzy wymienili następujące postulaty, które mogłyby przyczynić się do poprawy dzietności w Polsce:
- w art. 11 w katalogu otwartym zakazu dyskryminacji, dodać wprost dyskryminację ze względu na "posiadanie dzieci";
- dodać w art. 129 §1a brzmieniu: "Czas pracy rodziców dzieci do ukończenia 13. roku życia nie może przekraczać 7 godzin na dobę i przeciętnie 35 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem art. 135-138, 143 i 144";
- dodanie do art. 154 §1a w brzmieniu: "Każdemu z rodziców lub opiekunów dziecka do ukończenia przez nie 13. roku życia przysługują dodatkowe 3 dni urlopu wypoczynkowego na każde dziecko, jednak nie więcej niż 9 dni w roku" oraz §1b w brzmieniu: "Koszty urlopu, o którym mowa w par. 1a rekompensuje się pracodawcy na jego wniosek z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość rekompensaty oraz szczegółową treść wniosku i procedurę jego rozpatrywania";
- w art. 177 §1 zdanie "do dnia zakończenia tego urlopu pracodawca nie może (...)" zastąpić zdaniem "w ciągu trzech miesięcy od zakończenia tego urlopu pracodawca nie może (...);
- w art. 177 §3 dotychczasowe brzmienie zastąpić brzmieniem: "Umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do trzech miesięcy od dnia zakończenia urlopu, o którym mowa w § 1".
W petycji znalazł się także pomysł, aby zacząć tworzyć żłobki i przedszkola, które ułatwiłyby łączenie pracy zawodowej z życiem rodzinnym. Petycja trafiła do Sejmowej Komisji ds. Petycji.
Żródło:Rynek Zdrowia