Kosiniakowe w 2026. Czy będzie wreszcie waloryzacja świadczenia w marcu?
1 stycznia 2016 roku zostało wprowadzone kosiniakowe, czyli zasiłek dla rodzących, które nie przystąpiły do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.
Kosiniakowe jest formą zastępczą zasiłku macierzyńskiego dla kobiet, którym on nie przysługuje. Mowa tu o bezrobotnych, pracujących na umowę o dzieło, na inną umowę cywilnoprawną, jeśli nie odprowadzają dobrowolnej składki chorobowej, a także studentek i osób na samozatrudnieniu, które nie przystąpiły do tego ubezpieczenia.
Wniosek o świadczenie należy złożyć do trzech miesięcy od dnia urodzenia dziecka. Inaczej świadczenie przepadnie. Formalności dokonuje się w urzędzie gminy we właściwym dla miejsca zamieszkania OPS, GOPS lub MOPS.
Od 2016 roku, kiedy kosiniakowe zostało wprowadzone, nie było ono zwaloryzowane. Nie ma też planów podwyżki w 2026 roku. Możesz więc liczyć na 12 miesięcy wsparcia w wysokości 1000 zł miesięcznie. Pamiętaj jednak, aby złożyć wniosek, nim dziecko skończy 3 miesiące, wówczas dostaniesz wyrównanie od dnia urodzenia. Łącznie otrzymasz przez rok 12 000 zł.
Teoretycznie możliwa jest waloryzacja kosiniakowego od marca 2026 roku, jednak szanse na to są niewielkie, świadczenie mogłoby zostać podniesione w przypadku ogromnej inflacji, jednak ta, na szczęście w ostatnich miesiącach zwolniła. Pojawiły się za to pomysły ponownej waloryzacji 800+, które również pojawiło się w 2016 roku, wówczas wynosiło 500 zł. W lipcu 2025 podniesiono je po raz pierwszy do 800 zł. Nowa propozycja to 1100 zł, jednak póki co ta zmiana jest raczej rozważana, niż przesądzona.