Podwyżki dla nauczycieli w styczniu 2026. Wynagrodzenia wzrosną o 186 zł
Związki zawodowe ostro krytykują te zmiany jako symboliczne i domagają się 10 proc. podwyżek zamiast 3 proc. waloryzacji. Dodatkowo prezydent Karol Nawrocki zawetował reformę edukacji, co wywołało burzę w środowisku nauczycielskim.
Projekt ustawy budżetowej na 2026 rok przewiduje wzrost kwoty bazowej dla nauczycieli do 5 597,86 zł. Obecna kwota wynosi 5 434,82 zł, więc podwyżka wyniesie 163,04 zł, czyli dokładnie 3 proc. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało publikację szczegółów nowego rozporządzenia płacowego na początku 2026 roku. Już teraz jednak można oszacować, jak zmienią się pensje minimalne dla poszczególnych stopni awansu zawodowego.
Podwyżki minimalnych wynagrodzeń będą zróżnicowane w zależności od stopnia awansu zawodowego. Nauczyciele z wykształceniem wyższym i przygotowaniem pedagogicznym mogą liczyć na następujące kwoty:
Warto zaznaczyć, że nauczyciele początkujący otrzymają dodatkowe wsparcie. Ich wynagrodzenie zostanie skorygowane dodatkowo o wskaźnik 2,308 proc., co ma zapewnić im równy trzyprocentowy wzrost średniego wynagrodzenia, jaki przewidziano dla innych grup.
Projekt budżetu określa również średnie wynagrodzenia, które posłużą do planowania wydatków i obliczania dodatków uzupełniających:
Należy pamiętać, że średnie wynagrodzenie to jedynie wskaźnik analityczny, a nie rzeczywista kwota wypłacana nauczycielom. Faktyczna pensja zależy od wielu czynników, między innymi od stażu pracy, dodatków funkcyjnych, godzin ponadwymiarowych czy miejsca zatrudnienia.
Proponowane trzyprocentowe podwyżki wywołały ostrą reakcję środowiska nauczycielskiego. Związki zawodowe podkreślają, że to nie jest realna podwyżka, a jedynie waloryzacja pokrywająca prognozowaną inflację. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się znacznie wyższych kwot – 10 proc. wzrostu wynagrodzenia zasadniczego oraz powiązania pensji nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w całej gospodarce.
W czwartek 18 grudnia 2025 roku prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy Prawo oświatowe, która miała wprowadzić reformę edukacji znaną jako Kompas Jutra. W swoim wystąpieniu Nawrocki argumentował, że reforma prowadzi do chaosu, ideologizacji szkoły i eksperymentowania na uczniach. Prezydent podkreślił, że jego decyzję poprzedziły konsultacje z ekspertami, nauczycielami i rodzicami.
O zawetowanie nowelizacji apelowały organizacje takie jak Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ Solidarność oraz Koalicja na Rzecz Ochrony Polskiej Szkoły. Ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała jednak, że reforma będzie wprowadzana bez względu na weto, ponieważ kluczowe zmiany mogą być realizowane drogą rozporządzeń.
Jednocześnie prezydent podpisał ustawę zmieniającą Kartę Nauczyciela, która normalizuje zasady wynagradzania za godziny ponadwymiarowe. Od stycznia 2026 roku nauczyciele otrzymają wynagrodzenie za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe, jeśli ich nieodbycie nastąpiło z przyczyn niezależnych od pedagoga, a nauczyciel był gotów do prowadzenia zajęć.