Kiedy pracodawca musi wypłacić ekwiwalent za urlop 2025? Tyle dostaniesz na konto
Zostało ci kilka dni urlopu, a rok w zasadzie dobiega końca, zastanawiasz się, czy pracodawca może wysłać cię na obowiązkowy wypoczynek, a może musi wypłacić ekwiwalent? Wyjaśniamy.
Przysługujący pracownikowi urlop wypoczynkowy przyznawany jest na bieżący rok kalendarzowy. Jednak niewykorzystany nie przepada. Należny urlop zgodnie z kodeksem pracy musisz wykorzystać najpóźniej do 30 września następnego roku. Jeśli tego nie zrobisz, pracodawca może poprosić, abyś wykorzystała go przed upływem tego terminu.
Jednak jeśli nie wykorzystasz urlopu w terminie ustawowym, pracodawca nie musi wypłacić ci ekwiwalentu 1 października. Ten obowiązek pojawi się dopiero w momencie ustania stosunku pracy. Tzn. jeśli zwolnisz się lub umowa zakończy się np. 30 listopada, to właśnie w tym momencie otrzymasz pieniądze za niewykorzystane a przysługujące dni wolne.
Jeśli twoja umowa o pracę dobiega końca, a nie wykorzystałaś przysługującego ci urlopu wypoczynkowego, pracodawca musi za niego zapłacić. Taki przelew powinien do ciebie trafić najpóźniej pierwszego dnia roboczego po ustaniu stosunku pracy.
Jeśli pracodawca nie wywiąże się z tego obowiązku na czas, możesz naliczyć mu odsetki ustawowe. Tak czy inaczej - pieniądze musisz dostać.
Ze względu na fakt, że w 2025 roku Wigilia jest dniem wolnym od pracy, warto wykorzystać urlop, jeśli zostało ci jeszcze kilka dni. Weekend świąteczny może trwać dla ciebie aż 9 dni, jeśli wypiszesz wniosek urlopowy na 22 i 23 grudnia. Warto też pamiętać, że tegoroczna przerwa świąteczna w szkołach jest wyjątkowo długa, a niewielkim nakładem (7 dni urlopu), można zyskać prawie 3 tygodnie wolnego!