Nowe przywileje tylko dla rodziców. 7-godzin pracy dziennie i 3 dni do urlopu
W Polsce liczba rodzących się dzieci bynajmniej nie jest dobrze rokująca na przyszłość. Według danych liczba urodzeń w Polsce (w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku) spadła o ok. 11 tys. Porównujemy pierwsze półrocze 2024 i 2025 roku.
GUS podał także, że w I półroczu 2025 r. zarejestrowano ok. 115,5 tys. urodzeń żywych, tj. o ponad 10 tys. mniej niż rok wcześniej. Co zrobić, aby współczynnik dzietności poprawić?
– Dzietność w Polsce spadła do rekordowego poziomu. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku wskaźnik dzietności wyniósł zaledwie 1,099, co oznacza, że przeciętna kobieta w wieku rozrodczym (15-49 lat) urodziła średnio nieco ponad jedno dziecko. To najniższy wynik w historii III RP i jeden z najgorszych w Unii Europejskiej. Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń niezbędny jest wskaźnik na poziomie 2,1 (bez migracji) – informują autorzy petycji (nr BKSP-155-X-626/25) złożonej w dniu 23 lipca 2025 r.
Polecamy: Te osoby nie dostaną 800 plus w 2026 roku. Kto i dlaczego je straci?
Przyczyn jest dużo, wśród nich można wymienić niepewną sytuację polityczną, toczącą się wojnę tuż przy granicy, a także trudną sytuację finansową, wysokie ceny mieszkań (według danych BGK oraz Fundacji Batorego – aż 32% młodych dorosłych wskazuje złe warunki mieszkaniowe jako jedną z głównych przeszkód w decyzji o dziecku).
Dużo kobiet obawia się także, że przerwa w zatrudnieniu związana z ciążą i opieką, będzie trudna, podobnie jak zajmowanie się dzieckiem przy pracy w pełnym wymiarze. Badania GUS oraz CBOS pokazują, że 22% kobiet nie decyduje się na dziecko, ponieważ obawia się, że nie poradzi sobie z pogodzeniem pracy zawodowej z opieką nad dzieckiem.
Właśnie ze zmianami w Kodeksie Pracy, autorzy petycji upatrują się możliwości poprawy dzietności w Polsce. Ich zdaniem „ułatwienia zawodowe” dla rodziców dzieci, dodatkowa ochrona dla kobiet w ciąży i okresie okołoporodowym, a także praca przez maksymalnie 7 godzin na dobę dla rodziców dzieci do 13. roku życia mogłaby być atrakcyjna.
Dodatkowe 3 dni urlopu wypoczynkowego na każde dziecko na koszt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (a nie pracodawcy), ale – nie więcej niż 9 dni w ciągu roku - również miałoby ułatwić rodzicom opiekę nad dzieckiem.
Czytaj też: Zmiany w bonie ciepłowniczym. Urzędnicy nie rozpatrzą wszystkich wniosków