Basiowe zamiast czarnkowych. Za te godziny nauczyciele nie dostaną pieniędzy

Ministerstwo Edukacji Narodowej bynajmniej nie uspokoiło środowiska nauczycielskiego - komunikat dotyczący płatności za nadgodziny okazał się dużym rozczarowaniem dla nauczycieli. Z komunikatu wynika jasno, że MEN nie jest skłonne do płacenia za samą gotowość do lekcji, jeszcze ta lekcja odbyć się musi.
Basiowe zamiast czarnkowych. Za te godziny nauczyciele nie dostaną pieniędzy
Basiowe godziny dla nauczycieli / iStock
19.10.2025
Adrianna Michalczuk

Nauczyciel ma do przepracowania w szkole określoną liczbę godzin - przykładowo nauczyciel tablicowy musi wyrobić 18 godzin w tygodniu. Jednak nauczycieli nie ma dużo, cały czas ich brakuje, a że pensja nauczycielska nie należy do najwyższych, to dodatkowe godziny wypracowane w szkole mogą być okazją do podreperowania budżetu. Problem w tym, że nie za każdą nadgodzinę nauczyciele dostaną wypłatę. 

Zgodnie z przedstawionymi przez Związek Nauczycielstwa Polskiego danymi - tygodniowo w 25 tys.  szkół wyrabianych jest aż 2,2 mln godzin ponadwymiarowych. Zastanawiano się, jak rozliczyć te godziny - czy płacić za przepracowane godziny, czy za gotowość do pracy, np. gdy nie ma kogo uczyć, bo klasa jest na wycieczce.

Czytaj też: Ruszył nabór wniosków o ważne dofinansowanie dla rodzin. Termin mija 3 listopada

MEN podjęło decyzję

Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało komunikat, że płacić należy wtedy, gdy lekcja rzeczywiście się odbyła. W praktyce - jeśli nauczyciel był opiekunem na wycieczce, będzie miał za to zapłacone, jeśli prowadzi zajęcia indywidualne, a uczeń zachorował i nie przyszedł - wypłata również się należy. Jednak w innym przypadku - godziny spędzone w szkole są nieodpłatne. 

Basiowe godziny dla nauczycieli

Zdaniem MEN ponadwymiarowe godziny były nadużywane, a więc lepiej za nie nie płacić i w ten sposób uniknąć strat w budżecie. Środowisko nauczycieli nie jest zadowolone ze zmian - nauczyciele zapowiadają, że zrezygnują całkowicie z godzin ponadwymiarowych i wycieczek. Wymyślono za to nazwę na takie niepłatne dodatkowe godziny - basiowe. 

Polecamy: Wielkie zmiany w zwolnieniach lekarskich. Pracownik zyska, ale będą też obowiązki

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie