3 rzeczy, o których powinnaś zapomnieć podczas pracy z domu, szczególnie kiedy wokół biegają dzieci

Przed pandemią koronawirusa praca zdalna nie była zbyt popularna, teraz dla wielu z nas stała się codziennością.
3 rzeczy, o których powinnaś zapomnieć podczas pracy z domu, szczególnie kiedy wokół biegają dzieci
fot. istock.com
25.06.2020

Od kilku miesięcy wiele SuperMam jest zmuszonych łączyć obowiązki służbowe z opieką nad dziećmi, które nie mogą iść do żłobka, przedszkola czy szkoły. Szczęśliwe te mamy, które mają wsparcie partnera lub innych członków rodziny.

Wiemy, że są wśród nas i takie mamy, które same muszą mierzyć się z każdym dniem - oj zdecydowanie nie jest to łatwe. Nie zapominajcie, że cokolwiek by się nie działo, jesteście najlepszymi mamami dla swoich dzieci i wykonujecie fantastyczną robotę.

Aby uniknąć frustracji, stresu, wypalenia i poczucia bezsilności, mamy dla ciebie kilka wskazówek. Po pierwsze musimy uzbroić się w cierpliwość, przetrwać ten okres i wycisnąć z niego to, co najlepsze.  Mamy nadzieję, ze okażą się przydatne.

3 rzeczy, o których powinnaś zapomnieć podczas pracy z domu

#1 Nie musisz udawać, że jesteś w biurze

Zapomnij o udawaniu, że jesteś w biurze i wszystkie wykonywane przez ciebie obowiązki powinny być na tym samym poziomie profesjonalizmu, co dotychczas. Zapomnij o perfekcjonizmie. Odpuść. Nie zamykaj się w pokoju na 8 godzin, udając przed dziećmi, że cię nie ma. Ci najmłodsi mogą tego nie zrozumieć i potrzebować, abyś raz na godzinę czy dwie poświęciła im uwagę chociaż na pięć czy dziesięć minut. Pozwól aby podczas video konferencji twoi współpracownicy i partnerzy biznesowi zobaczyli nieporządek w domu i dzieci biegające dookoła. Jeśli czekałaś, aby pokazać światu swoje ludzkie oblicze – to to jest ten właściwy moment. A na samym końcu pokaż wszystkim, że jesteś w stanie wykonywać swoje obowiązki zgodnie z oczekiwaniami, pomimo niesprzyjających okoliczności.

#2 Nie musisz pracować w określonych godzinach

Zapomnij o konieczności pracy w określonych ramach czasowych np. od 9 do 17. To nie działa w ten sposób. Nie oszukujmy się, sama przerwa obiadowa zajmie ci wieki: negocjacje ze wszystkimi domownikami, co chcą zjeść, zaopatrzenie się w niezbędne produkty, gotowanie, podanie i posprzątanie po posiłku. W przypadku, kiedy siedzisz w domu z małym dzieckiem, a za tobą kolejna nieprzespana noc, to perspektywa poobiedniej drzemki też jawi się kusząco. Dzieci potrzebują również czasu na wspólną zabawę czy odrabianie lekcji. Nie frustruj się, że akurat w tym momencie nie możesz pracować, na pewno za godzinę czy dwie będzie okazja, żeby nadrobić. Może się tak zdarzyć, że w niektóre dni będziesz pracowała jak maszyna przez pół doby, a w inne poświęcisz na pracę zaledwie 2 czy 3 produktywne godziny w ciągu całego dnia. I to jest jak najbardziej w porządku, dopóki ty i twoi przełożeni jesteście zadowoleni z efektów twojej pracy. Ilość przepracowanych godzin nie jest najważniejsza, a przy odpowiedniej motywacji, skupieniu i organizacji pracy zobaczysz, że jesteś w stanie zrobić dużo więcej, jednocześnie pracując krócej.

Zobacz więcej: Czego nauczyłam się o sobie po powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim?

#3 Nie bój się modyfikować swojego harmonogramu

Zapomnij o kurczowym trzymaniu się swojego planu dnia. Bądź elastyczna. Oczywiście codzienne planowanie jest bardzo ważne i pomaga efektywnie zarządzać czasem. Dlatego polecamy, aby na koniec każdego dnia pracy przygotować listę rzeczy, które powinnaś wykonać następnego dnia, ustalić priorytety, rozpisać w kalendarzu terminy video spotkań. Dzięki temu łatwiej będzie ci zacząć kolejny dzień. Jednak pamiętaj o tym, że każdy plan można zmodyfikować, niech on będzie jedynie twoim drogowskazem, a nie sztywną ramą. Bądź dla siebie wyrozumiała.

Praca zdalna

fot. istock.com

Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja każdej z nas jest inna i nie każda SuperMama może sobie pozwolić na taką elastyczność w pracy. Jednak w wielu przypadkach jest to możliwe i wystarczy szczerze porozmawiać z przełożonym o swoich potrzebach – do czego gorąco zachęcamy. Warto też pamiętać o pozytywnych aspektach pracy z domu. W końcu możesz porzucić poczucie winy, że omija cię kolejny ważny moment z życia twoich dzieci – cały czas jesteś blisko, a dodatkowo zyskujesz czas, który wcześniej traciłaś na dojazdy do pracy. A jeśli łączenie wszystkich obowiązków okaże się dla ciebie zbyt trudne to nie bój się prosić o pomoc: swoich przełożonych, współpracowników czy członków rodziny. Nie musisz wszystkiego robić sama. Droga SuperMamo – wiemy, że dasz radę - trzymamy za ciebie mocno kciuki! Działaj i się nie poddawaj.

SONDA
Jak udaje ci się łączyć pracę z domu z opieką nad dzieckiem?
Jak udaje ci się łączyć pracę z domu z opieką nad dzieckiem?
Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie